poniedziałek, 14 listopada 2011

Mieszkanie marzeń


Któż nie marzy o tym, aby choć przez jakiś czas pomieszkać sobie w Krakowie - mieście Królów Polski. Ale znalezienie idealnego mieszkania do wynajęcia w rozsądnej cenie graniczy niemalże z cudem. Bo albo owe cztery kąty pamiętają czasy wczesnego PRLu, gdzie wszystko się ciągle psuje, a design daleki jest od najnowszych trendów mieszkaniowych, albo jest nowoczesne i bardzo komfortowe, tyle że na kompletnym końcu świata, skąd dojazd stanowi spore wyzwanie. Bo albo płacisz za wysoki standard i komunikację miejską, albo za dobrą lokalizację i niższe warunki mieszkaniowe. Albo za jedno i drugie, tylko pod warunkiem, że śpisz na pieniądzach, bo wynajęcie nowego mieszkania w centrum Krakowa jest realne tylko dla wybranych. Może decyzja nie byłaby tak trudna gdyby nie fakt, że porównując ceny mieszkań z obu przypadków, często widać, że są bardzo zbliżone.
Więc dla przeciętnego studenta pojawia się dylemat: czy płacić troszkę mniej, mieszkać komfortowo, ale daleko czy może zdecydować się na wyraźnie niższy standard w tej samej cenie, ale bliżej centrum cywilizacji? No właśnie, oto jest pytanie.